Nowy Rok – i nowy sezon już rozpoczęty…
Pogoda była świetna: +15 stopni, słońce – tylko trochę wiało. Nie dało się wysiedzieć w domu…
A przy okazji – globalne ocieplenie to poważny problem, ale jak tu się nie cieszyć z „rowerowej” pogody pierwszego stycznia…
I jeszcze jedno – zauważyłem oczywiście, że zdjęcie przypomina to sprzed roku i dwóch… Jakoś tak wychodzi, że na początku roku „robię” podobną trasę. I choć mam kilka innych zdjęć, to umieściłem właśnie takie…