Dotarłem do końca sezonu 2021…
Krótkie podsumowanie:
- 10 miesięcy
- 99 treningów
- 242 godziny
- 5241 kilometrów
A trasy (przynajmniej większość…) widać na mapce.
Wygląda na to, że sezon był krótszy, ilość wyjazdów była mnejsza, a na rowerze spędziłem więcej godzin i przejechałem nieco więcej kilometrów niż rok wcześniej…
To raczej proste – „robię” trochę dłuższe trasy…
I na pewno będę to robił w kolejnych latach
