Chciałem tylko zrobić noworoczną rozgrzewkę znaną trasą. Nie spodziewałem się niczego nowego. A jednak…
Z drogi widać rowy melioracyjne, którymi woda z łąk (nazywanych tu Bielami) spływa do rzeki Gać. Jesienią były oczyszczone i dość głębokie. Ale bobry uwinęły się dość szybko – i mamy piękną nową tamę