Wyłonił się dość nagle spośród drzew – nawet nie wiedziałem, że w tej wsi jest zabytkowy kościół. Okazało się, że jest – ładnie zachowany, po remoncie, z ciekawą historią, którą opowiedziała mi pani idąca do kościoła.
Podobno został ufundowany przez szlachcica w ramach pokuty, za wcześniejsze awantury w kościele (innym, oczywiście…).
Uwagę zwraca drzewo z dzwonami. Można to nazwać dzwonnicą?