Dwa mosty kolejowe, o imponującym wyglądzie, położone na skraju Puszczy Rominckiej.
Są nazywane wiaduktami lub akweduktami, ale to po prostu dwa mosty kolejowe (zresztą pociągi jeździły tylko jednym z nich).
Rzeczka płynąca w dole jest niewielka, ale dolina całkiem szeroka i głęboka – stąd ich rozmiar.
Miejsce jest bardzo znane i popularne, ale fajne…
A rower wypada lepiej od pociągu – można jeździć obydwoma mostami!
