Zambrow – Jeżewo Stare – Tykocin – Kiermusy – Zambrów;
107 kilometrów
Chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego warto wybrać się do Tykocina…
Dwa rynki, dwie synagogi, kościół, zespół klasztorny, zamek (nie całkiem oryginał, ale warto zajrzeć). Mamy karczmę znaną z filmów i przyjemnie wyglądającą Narew.
To niedaleko – kiedy jedziemy wzdłuż „ósemki” licznik pokazuje dokładnie 50 kilometrów pod pomnikiem hetmana Czarnieckiego na rynku. Trzeba tylko uważać na drogę – DK 8 musimy przeciąć (wiaduktami oczywiście) 5 razy – i lepiej się nie pomylić, bo może się skończyć szosa…
Ale wracając lepiej nadłożyć 7 kilometrów – wtedy „zaliczamy” wioskę bocianią i Kiermusy. Będzie wprawdzie trochę „kocich łbów”, ale nie tak wiele…