Grobla wzdłuż rzeki Gać, niedaleko ujścia do Narwi. Miejsce dobrze znane wędkarzom, ale warto wybrać się też rowerem. Gdyby dało się jechać dalej (a przez większość roku się da…) dojedziemy do mostu w Bronowie i Grąd Woniecko.
Oczywiście odradzam rower szosowy – kilka kilometrów trzeba przejechać żwirówką, której stan bywa różny. Odradzam też wypad wiosną – może być mokro (choć raczej nie w tym roku).
Zdjęcie powyżej przedstawia widok w roku „mokrym”, pod koniec kwietnia. Kiedy jest susza (czyli ostatnio często), pod koniec kwietnia może to samo miejsce wyglądać tak…
Miejscowi, których spotykam, nazywają ten odcinek rzeki „Regulówką”. Ciekawe, dlaczego?
